Ropa Brent osiągnęła 112,68 dolara po ataku dronów na Saudi Aramco

22 października cena ropy Brent wzrosła do 112,68 dolara za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od pięciu miesięcy. Stało się to po przechwyceniu drona w pobliżu pola naftowego Shaybah należącego do Saudi Aramco oraz po atakach na szlaki żeglugowe na Bliskim Wschodzie, które nasiliły obawy o dostawy. Dwóch pracowników zginęło wskutek spadających odłamków, jednak saudyjskie Ministerstwo Energii poinformowało, że działalność pola naftowego nie została zakłócona. Shaybah może produkować około miliona baryłek dziennie. Wzrost cen nastąpił mimo odbudowy eksportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej do około 17,3 miliona baryłek dziennie w październiku, czyli powyżej poziomu sprzed wojny. Ataki na tankowce, wyższe koszty ubezpieczeń i wydatki na alternatywny transport nadal zagrażają dostawom. Ceny ropy wspierały również niskie światowe zapasy oraz odnotowany spadek amerykańskich zapasów ropy naftowej o 3,1 miliona baryłek. Brent może wzrosnąć jeszcze bardziej, jeśli zakłócenia się nasilą, natomiast nieprzerwana produkcja i eksport mogą obniżyć premię za ryzyko.
Bearish
Raport nie wskazuje bezpośredniego czynnika wpływającego na kryptowaluty, ale wzrost cen ropy może oddziaływać na ten rynek poprzez szersze kanały makroekonomiczne. Jeśli wysokie ceny ropy naftowej się utrzymają, mogą nasilić obawy dotyczące inflacji, skomplikować oczekiwania związane ze stopami procentowymi i ograniczyć zainteresowanie aktywami wrażliwymi na ryzyko. W takiej sytuacji inwestorzy mogą zachować większą ostrożność wobec bitcoina i innych kryptowalut, zwłaszcza jeśli wzrost kosztów energii zbiegnie się ze spadkami na giełdach lub umocnieniem dolara amerykańskiego. Bezpośredni wpływ będzie prawdopodobnie zależał od tego, czy ataki zakłócą faktyczne wydobycie lub transport morski. W poprzednich okresach napięć geopolitycznych i szoków podażowych na rynku energii często obserwowano krótkoterminową zmienność oraz zwrot ku ograniczaniu ryzyka; kryptowaluty czasami poruszały się w ślad za innymi ryzykownymi aktywami, choć ich reakcje nie są spójne. W tym przypadku Arabia Saudyjska twierdzi, że działalność w Shaybah nie została zakłócona, a eksport z regionu Zatoki Perskiej powrócił do normy, co ogranicza dowody na natychmiastowy fizyczny ubytek podaży. Jeśli ceny ropy naftowej się ustabilizują, może to złagodzić reakcję rynku kryptowalut. W dłuższej perspektywie utrzymujące się wysokie ceny ropy mogą nasilać inflację i podtrzymywać bardziej restrykcyjne warunki finansowe, co może negatywnie wpływać na wyceny i płynność kryptowalut. Z kolei złagodzenie napięć i stabilny eksport mogłyby zmniejszyć tę presję. Inwestorzy powinni śledzić ceny ropy naftowej, zakłócenia w transporcie morskim, dane o inflacji, oczekiwania dotyczące stóp procentowych, kurs dolara i ogólne nastawienie do ryzyka, zamiast traktować sam ruch cen ropy jako wiarygodny sygnał kierunku rynku kryptowalut.