Założyciel Trona mówi, że amerykańska branża kryptowalut ma dwuletni okres karencji
Justin Sun, założyciel Tron, twierdzi, że administracja Trumpa dała branży kryptowalut dwuletni okres karencji na pokazanie, w jaki sposób aktywa cyfrowe mogą przynosić korzyści zwykłym Amerykanom. Artykuł nie zawiera oficjalnego potwierdzenia wprowadzenia formalnej polityki ani wstrzymania regulacji.
Kongres USA nie uchwalił jeszcze kompleksowych przepisów dotyczących rynku kryptowalut, dlatego dużą część obecnego otoczenia regulacyjnego kształtują Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz Komisja ds. Obrotu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC). Wypowiedzi Suna mogą wpływać na nastroje wokół regulacji kryptowalut w USA, ale nie oznaczają zmiany prawa.
Artykuł zauważa również, że szanse na osiągnięcie przez bitcoina poziomu 200 000 dolarów do końca 2026 roku, wyceniane przez rynki predykcyjne, pozostają niskie. Zanim traderzy uznają wspomniane dwuletnie okno za konkretny czynnik sprzyjający bitcoinowi lub całemu rynkowi kryptowalut, będą obserwować oficjalne działania agencji oraz postępy prac w Kongresie.
Neutral
Raport może nieznacznie poprawić nastroje na rynku, sugerując, że amerykańska branża kryptowalut ma czas, by udowodnić swoją wartość. Stwierdzenie to pochodzi jednak od założyciela Trona, Justina Suna, i nie jest przedstawiane jako oficjalnie potwierdzona polityka. Nie ma w nim mowy o nowej ustawie, formalnym wstrzymaniu egzekwowania przepisów ani konkretnych zmianach ze strony SEC lub CFTC. Dlatego nie wiadomo, czy reakcja rynku okaże się trwała.
W krótkim terminie inwestorzy mogą reagować na nagłówki dotyczące bardziej przychylnego podejścia USA do regulacji kryptowalut, co potencjalnie może wspierać apetyt na ryzyko. Artykuł informuje jednak również, że rynki predykcyjne oceniają prawdopodobieństwo osiągnięcia przez bitcoina poziomu 200 000 dolarów do końca 2026 roku jako niskie, a także nie przedstawia bezpośrednich dowodów na zmianę cen lub płynności. Dalsze działania organów regulacyjnych i Kongresu prawdopodobnie będą ważniejsze niż sama wypowiedź.
W przeszłości oczekiwania na złagodzenie regulacji lub postępy legislacyjne czasami poprawiały nastroje na rynku kryptowalut, natomiast opóźnienia lub sprzeczne działania różnych agencji niwelowały te wzrosty. W dłuższej perspektywie jasne i trwałe przepisy mogłyby wspierać udział instytucji i stabilność rynku; nieformalny lub niepotwierdzony okres karencji nie zapewniłby takiej samej pewności. Z uwagi na brak oficjalnego potwierdzenia i konkretnych zmian w polityce ogólny wpływ na rynek najlepiej określić jako neutralny.